Krzysiek stopped reading Hercules, my shipmate by Robert Graves
Kolejna książka, przez którą niestety nie przebrnąłem. Ni to powieść, ni to opowieść, niby dużo się dzieje, ale wszystko jakieś takie niezborne, wręcz irytujące. Herkules wychodzi na porywczego, irracjonalnego debila. Ciekawe, czy "Ja, Klaudiusz", książka, która zrobiła na mnie duże wrażenie w czasach licealnych, też byłaby tak męcząca w odbiorze, gdybym czytał ją w oryginale. Chyba nie będę próbował.